Dostępne języki
W innym świecie, Jimmy Cliff’s ‘You Can Get It If You Really Want’ stałby się porywającą piosenką musicalową ‘I Want’. Ta muzyczna adaptacja filmu z 1972 roku, w którym główną rolę zagrał reggae'owy pionier, premierowała w Stratford w 2005 roku, a w 2023 roku została przerobiona w Nowym Jorku, tworzy tę rzeczywistość.
Przyznaję, że fabuła filmu The Harder They Come jest dość płytka. Nowy chłopak w mieście w Kingston lat 70-tych z wieloma do udowodnienia, postać Cliffa, Ivan (grany na scenie przez Natey Jonesa), pokonuje ubóstwo i nieuczciwych producentów muzycznych, aby zdobyć sławę jako piosenkarz. Szereg sprawiedliwych aktów przemocy, w tym przeciwko dilerom narkotyków i skorumpowanej policji lokalnej, przekształca ten wschodzący gwiazdor w przeklętego bohatera ludowego.
Nie jest to nic przełomowego, ale na scenie jest to wciągające. Piosenki Cliffa, w tym ‘I Can See Clearly Now’ i ‘Wonderful World, Beautiful People’ – a także klasyki innych artystów reggae i nowe utwory autorstwa Suzan-Lori Parks – są starannie zaaranżowane na potrzeby teatru muzycznego, a choreografia Shelley Maxwell jest przyjemnie eklektyczna i nieprzesadzona. Pośród ścian w kolorze rdzy i falistych dachów, publiczność czuje się zaproszona do wzięcia udziału w imprezie ulicznej.
Oryginalny film, pierwsza dużą komercyjną produkcją wydaną z Jamajki, był znany z tego, jak ukazał tę wyspową nację w całości, nieco po uzyskaniu niepodległości, a jego adaptacja sceniczna kontynuuje tę tradycję. W sercu spektaklu znajduje się społeczność Ivana w Kingston, która jest grana przez ogromny, utalentowany zespół, a reżyser Matthew Xia wznosi innowacyjność w przedstawieniu drobnych szczegółów ich życia – na przykład hałaśliwe seanse filmowe czy kościół, który szybko przekształca się w duszny klub nocny.
Musical nieco ocenzurował oryginalny film, który zawierał niewierność i kilka morderstw z zemsty. Mimo to, jest tu przestrzeń na mroczniejszą stronę tej społeczności, przykładowo poprzez strzelaniny, karę cielesną i alarmujące relacje w wiadomościach, a ostatecznie przez miasto, które jednoczy się w obliczu niesprawiedliwości. Żywe numery społeczności stopniowo przechodzą od imprez, do protestów, do pogrzebów (te ostatnie z doskonałą wersją zespołową ‘Many Rivers to Cross’ w tle).
Wszystko to opiera się na interpretacji Jonesa jako Ivana, który na początku przedstawienia szczerze stawia czoła cynizmowi swojego otoczenia z optymizmem i kończy je pewny swojej roli jako człowieka ludu. Przez cały czas nadaje piosenkom Jimmy'ego Cliffa chropowate, wzruszające brzmienie, a myśl, że piosenki Ivana stały się sukcesami rozgłosowymi w Kingston, jest całkowicie wiarygodna.
Jego ukochana Elsa (Madeline Charlemagne) tymczasem ucieleśnia siłę i stałość po tym, jak porzuciła znacznie starszego, seksualnie drapieżnego kaznodzieję na rzecz Ivana. Solowy numer Elsa ‘Hymn’, w którym jej religijna wiara łączy się z jej rozwijającymi się uczuciami romantycznymi, może być najsilniejszą oryginalną piosenką Parksa w tym przedstawieniu.
The Harder They Come jest pewnego rodzaju nowoczesną bajką, w której dobro i zło są wyraźnie wyodrębnione, muzyka i taniec są krwią życia społeczności, a przede wszystkim piosenki Jimmy'ego Cliffa są odświeżone i wprowadzone dla nowego pokolenia.
The Harder They Come gra w Stratford East do 4 lipca
Zdjęcia: Pamela Raith