Dostępne języki
BWW rozmawia z Charlainą Thompson o przynoszeniu DUST na Edinburgh Festival Fringe 2026.
Opowiedz nam coś o DUST.
DUST czerpie inspirację z rzeczywistych życiorysów, wspomnień i historii rodzinnych zarówno mnie, jak i aktora Craiga McArdle'a, którzy dorośli w górniczych społecznościach Yorkshire.
Zbudowana na tym, co называю "10 Północnymi Przykazaniami" – niepisanymi zasadami lojalności, wytrwałości, humoru i przetrwania – sztuka przeplatą moją własną historię rodzinną z dosłownymi doświadczeniami dziadka Craiga, który przeżył katastrofę kopalni Lofthouse z 1973 roku wbrew wszelkim szansom.
Jej serce stanowi historia boksera, żołnierza, górnika, męża i ojca. Poprzez gorączkowy sen wspomnień reflektuje nad ludźmi, miejscami i momentami, które ukształtowały jego życie.
Chociaż zakorzeniona w dziedzictwie górniczym Yorkshire, DUST ostatecznie opowiada o rodzinie, tożsamości, przynależności i niezwykłych życiach ukrytych w zwyczajnych społecznościach.
Jakie są mocne strony aktora posiadającego osobisty związek z historią?
Widziałam tę sztukę ponad 200 razy i znam każde słowo na pamięć.
Ponieważ historia jest tak głęboko osobista dla nas obojga, nigdy nie znudziła mi się obserwacja występu Craiga. Nadal ma zdolność sprawiania, że śmieję się i płaczę z każdym jego przedstawieniem, i myślę, że to coś naprawdę wyjątkowego.
Craig podchodzi do roli z całkowitą szczerością i emocjonalną wrażliwością. Nie po prostu gra postać – przeżywa historię za każdym razem, gdy wkracza na scenę. Ta autentyczność to coś, co publiczność instynktownie rozpoznaje. Każdej nocy doświadczają czegoś surowego, prawdziwego i głęboko ludzkiego, opuszczając teatr ze świadomością, że byli świadkami czegoś naprawdę potężnego.
Dlaczego ta historia jest tak ważna do opowiedzenia?
Węgiel stał się tak archaiczny jak mężczyźni, którzy kiedyś go kopali, jednak ich historie nigdy nie powinny zniknąć wraz z przemysłem, który kształtował pokolenia pracujących społeczności.
Moją nadzieją jest, że DUST oraz przyszłe dzieła z tej trylogii pomogą zachować ich pamięć i zapewnić, że życia, poświęcenia i wytrwałość tych mężczyzn nie zostaną zapomniane.
Podczas pobytu w Yorkshire spotkam się z Tonym Banksem, który nieustannie pracuje nad uhonorowaniem dziedzictwa katastrofy kopalni Lofthouse i zachowaniem historii kopalni. Jego praca zapewnia, że siedmiu mężczyzn, którzy stracili życie, będzie pamiętanych. Odzyskano ciało tylko jednego górnika; pozostałych sześciu wciąż leży pod ziemią, w tym, co często określa się mianem najgłębszych grobów w Wakefield.
Dla mnie nie są to po prostu wydarzenia historyczne. To są ludzkie opowieści o odwadze, stracie, społeczności i koszcie postępu. Ponieważ pokolenie, które przeżyło te doświadczenia, starzeje się, uważam, że istnieje pilna potrzeba nagrywania i dzielenia się tymi historiami, zanim zostaną zupełnie zapomniane.
Jak to pasuje do twojej trylogii prac?
DUST to Część Pierwsza. Aby być Szczerym - Pierwotnie nie było szczególnego porządku liniowego dla Części 2 i Części 3. Tylko fragmenty historii z pracującego miasta.
Napisałam Część Pierwszą tak szybko, a potem poszliśmy bezpośrednio do prób po pierwszym czytaniu scenariusza - Po prostu czuło się słusznie, że występ Craiga będzie Częścią 1.
Bez zbyt wielu spoilerów, każda sztuka jest episodyczna, zbudowana na szkielecie "10 Północnych Przykazań" - To jest moralna kompas Trylogii. Każda sztuka to moment w czasie oparty na rzeczywistych wydarzeniach i historiach z górniczego miasta.
Szczerze mówiąc, mam dekalogu prac, które mogłyby być Serialem Telewizyjnym obejmującym wiek, ale do teatru dopracowuję to do Trzech Episodycznych Momentów, które tworzą Trylogię na scenie.
Co chciałbyś, aby publiczność zabrała ze sobą?
Mam nadzieję, że wyjdą czując, że doświadczyli historii, która pozostanie z nimi długo po opuszczeniu teatru.
Bardziej niż cokolwiek innego, mam nadzieję, że będą całkowicie zagłębieni w świecie sztuki przez pięćdziesiąt pięć minut, aby mogli się śmiać, reflektować, pamiętać i być może zobaczyć coś z siebie w historii.
Jedno z rzeczy, które uwielbiam najbardziej w DUST, to fakt, że każda publiczność wydaje się wynosić stąd coś innego. Niektórzy ludzie widzą swojego ojca, dziadka lub wujka. Inni są przypominani o swojej osoby, swojej społeczności lub miejscu, w którym dorośli. Dla jednych to historia o górnictwie; dla innych to historia o rodzinie, tożsamości, wytrwałości, żałobie lub miłości.
Najbardziej zaskakuje mnie, jak często ludzie mówią nam potem: "To była moja historia", nawet jeśli nigdy nie postawili nogi w górniczym mieście.
Myślę, że to dlatego, że w sercu DUST chodzi o zwyczajnych ludzi żyjących niezwykłymi życiami. Jeśli publiczność wyjdzie czując się trochę bardziej połączona ze swoją historią, ze swoją rodziną lub z ludźmi wokół siebie, to zrobiliśmy naszą pracę.
Jedna opinia, która zawsze ze mną została, pochodziła od kogoś, kto powiedział mi całkiem szczerze, że naprawdę nie lubią teatru i zostali ciągnięci do spektaklu. Moje serce przez chwilę utonęło, aż dopowiedzieli: "Ale jeśli to jest to, czym może być teatr, chodziłbym zobaczyć więcej."
Wciąż nie jestem całkowicie pewna, co mieli na myśli w pełni, ale postanowiłam przyjąć to jako komplement.
Być może dlatego, że połączyli się z historią, zamiast czuć, że patrzą na sztukę teatralną. Być może rozpoznali coś z siebie, ze swojej rodziny lub z własnych doświadczeń w postaciach. Niezależnie od przyczyny, przypomniało mi to, że potężne opowiadanie może dotrzeć do ludzi, których nigdy się nie spodziewa.
Dla mnie to jeden z największych darów teatru: tworzenie wspólnego doświadczenia, w którym ludzie mogą się śmiać, reflektować i widzieć świat lub siebie trochę inaczej.
DUST gra w Edfringe od 5 do 30 sierpnia
Kredyt fotograficzny: Marie Pier Labelle
Zawartość sponsorowana