Dostępne języki
W momencie, gdy Sydney James Harcourt występuje jako Rum Tum Tugger w CATS: THE JELLICLE BALL, temperatura w Teatrze Broadhurst rośnie. Publiczność krzyczy, a wentylatory stukają. Tugger Harcourta przechadza się po przestrzeni jak rockowa gwiazda na arenie, a nie na scenie Broadwayu. I ta energia jest całkowicie zamierzona.
Interpretacja Tuggera przez Harcourta odrzuca tradycyjne, kampowe, bliskie Elvisa podejście, które wiele osób kojarzy z CATS. Zamiast tego jego występ czerpie z Prince'a, George'a Michaela, kultury balroomu, życia nocnego i estetyki współczesnych koncertów popowych, tworząc coś, co wydaje się radykalnie aktualne. To pewność siebie bez przeprosin. Seksualność bez wstydu. A być może najważniejsze, wersja Broadwayu, która odmawia pozostania uwięzioną w przeszłości.
Obecnie występujący w wznowieniu nominowanym do Tony dziewięć razy, Harcourt postrzega ten spektakl jako więcej niż tylko reinterpretację Andrzeja Lloyd Webbera fantazyjnego musicalu. Dla niego to dowód, że Broadway może ewoluować, gdy przyjmuje sztukę, radość i język kulturowy, z którym publiczność już współczesnie się angażuje poza ścianami teatru. "Zawsze interesowało mnie, dlaczego nowojorski musical jest nadal tak sztywny?" - mówi Harcourt. "Dlaczego nie odzwierciedla tego, co dzieje się w rozrywce teraz?"
Zdjęcie: Zlatko Malovic.
Przed przystąpieniem do produkcji, relacja Harcourta z CATS była zaskakująco ograniczona. "Jedyną relacją, jaką miałem z CATS przed tą produkcją, były reklamy w telewizji," wspomina. "Te duże oczy mrugające i tym podobne." Dodatkowo, jego najsilniejsze skojarzenie dotyczyło "Memory", charakterystycznej piosenki musicalu. "Znałem wykonanie Barbry Streisand 'Memory'," ujawnia. "Ale nie miałem prawdziwej wiedzy o tym, co oznacza w kontekście przedstawienia."
Jego świeża perspektywa okazała się atutem, gdy dowiedział się, że to nie będzie tradycyjna produkcja CATS, lecz reinwencja z istotą balroomu. "Moi agenci zadzwonili i powiedzieli: 'Hej, mamy dla Ciebie przesłuchanie do CATS, ale posłuchaj, oni osadzają to w świecie balroomu w Harlemie,'" wspomina Harcourt. "Powiedziałem: 'Masz moją uwagę.'"
Im bardziej zagłębiał się w zespół kreatywny, tym bardziej projekt wydawał się nieunikniony. "Jak tylko dowiedziałem się, że Omari Wiles i Arturo Miyake-Mugler [znany również jako Arturo Lyons] są choreografami, to był dla mnie punkt sprzedaży," mówi.
Dla Harcourta kultura balroomowa nie była obcym terytorium. Choć publiczność zna go głównie z teatru, telewizji i filmu, ujawnia, że życie nocne i przestrzenie performatywne queer były zawsze fundamentem jego artystycznej tożsamości. "Przeprowadziłem się tutaj, gdy byłem nastolatkiem i natychmiast zacząłem chodzić do klubów," wyjaśnia. "Byłem głęboko zanurzony w życiu klubowym Nowego Jorku."
To zanurzenie w nocnym życiu doprowadziło go do kultury balroomowej na długo przed istnieniem THE JELLICLE BALL. "Moje pierwsze spotkania z balroomem miały miejsce naprawdę na parkietach tanecznych Nowego Jorku o 2:00 w nocy," mówi. Co więcej, aby w pełni odegrać swoją postać w tej produkcji, Harcourt wziął na siebie obowiązek nauki tańca w stylu balroom, a nawet był członkiem House of Oricci przez ostatnie dwa lata.
Jednak wiele z tej strony Harcourta pozostało ukryte w branży. "Część mnie, której świat musicali aż do teraz nigdy nie znał," przyznaje. "Nie wchodzisz na przesłuchania w tym, co tradycyjnie jest bardzo sztywnym światem musicalu, sygnalizując, że jesteś gejem w większości projektów," dodaje. "Dla kogoś, kto jest w moim typie, zwłaszcza, nie szukają mężczyzny, który wygląda na męski, jeśli można tak powiedzieć. Szukają mężczyzny heteroseksualnego."
Dla Harcourta CATS: THE JELLICLE BALL reprezentuje opóźnioną ewolucję. "To wydawało się oferować tę możliwość," wyjaśnia. "Być częścią czegoś, co pcha gatunek do przodu." Ta filozofia bezpośrednio przekłada się na jego unikalną interpretację Rum Tum Tuggera. Wersja Harcourta utrzymuje charyzmę i oczywistą seksualność, jednocześnie ugruntowując Tuggera we współczesnych estetykach pop i balroomu.
"Zespół chciał, aby nie tylko opierał się na idolu popowym jak Usher, Prince lub George Michael," wyjaśnia, "ale także, aby był widocznie biseksualny." To stworzyło fascynującą napięcie w kontekście kategorii "realness" w balroomie, które często nagradzają hiperperformowaną męskość. "Jak ktoś, kto jest widocznie biseksualny, utrzymuje i wygrywa kategorię realness?" Harcourt przypomina sobie, że zadawał sobie pytanie.
Ostateczną odpowiedzią stała się pewność siebie. "I to jest siła Tuggera, że nie obchodzi go to, co myślisz," zwraca uwagę Harcourt. Ta bezwstydna energia stała się jednym z definiujących cech jego występu. "Publiczność nie przejmuje się," mówi z szerokim uśmiechem. "Reagują na absolutną pewność Tuggera w tym, co serwuje tam na zewnątrz."
z CATS: THE JELLICLE BALL.
Zdjęcie: Matthew Murphy i Evan Zimmerman dla MurphyMade.
Muzycznie, Harcourt podszedł do roli mniej jak do tradycyjnego Broadwayu, a bardziej jak do współczesnego koncertu popowego. "Daję tam koncert popowy," mówi szczerze. To podejście kształtuje każdy wybór wokalny, który podejmuje. "Popowi piosenkarze nie wychodzą tam na scenę, śpiewając z całym głosem," wyjaśnia. "Oni pieszczą twoje ucho mikrofonem."
Odnajdując głos Tuggera, Harcourt wprowadza do partytury dźwiękowe odniesienia, które publiczność instynktownie rozpoznaje. "Jest dużo Prince'a w 'The Rum Tum Tugger'," zauważa, pokazując, jak wprowadza wzorce artykulacyjne Prince'a i słyszalne oddechy, podpisując kilka taktów a capella.
Te wybory dotyczą nie tylko sztuki, ale również dostępności. "Próbuję wprowadzić nową publiczność do tego teatru, która wie, jak brzmi prawdziwa muzyka pop, ponieważ słuchają jej codziennie," ujawnia. Ilustruje to kilkoma taktami "Mr. Mistoffelees", podkreślając, jak wykorzystał wzorce intonacyjne z klasyka soulowego i R&B "Son of a Preacher Man" w tym numerze.
Jednak poza pewnością i seksualnością, Harcourt był również zdeterminowany, aby ujawnić emocjonalne jądro Tuggera. "Myślę, że częścią tego, co naprawdę chciałem pokazać o Tuggerze w tym jest to, że mu zależy na innych kotach," wyjaśnia. Ludzkość ta ujawnia się w cichszych momentach w całym spektaklu, szczególnie gdy przytula się do Sillabub podczas "Gus: The Theatre Cat" oraz w relacji Tuggera z Mistoffeleesem. "On tak bardzo kocha Mistoffeleesa i jest gotowy na wystarczającą wrażliwość jako ten męski archetyp, żeby go pocałować przed wszystkimi," mówi Harcourt.
Podobnie, łuk odkupienia Grizabelli głęboko wpływa na Tuggera. "On dostrzega prawdziwą siłę emocjonalnej wrażliwości," mówi Harcourt o Tuggerze obserwującym powrót Grizabelli na bal. A ta emocjonalność stała się jeszcze bardziej wyraźna podczas przeniesienia produkcji na Broadway. "Historia empoderowania transfemme jest teraz bardziej skoncentrowana w przedstawieniu," wyjaśnia, odnosząc się do sposobu, w jaki Leiomy, Macavity, Garnet Williams’ Bombalurina, oraz Bebe Nicole Simpson’s Demeter wszystkie wspierają i przyjmują Grizabellę „Tempress” Chastity Moore z powodu ich wspólnych doświadczeń życiowych jako kobiet transpłciowych w balroomie.
Według Harcourta, inscenizacja Broadway przyczyniła się także do zintensyfikowania wspólnotowego doświadczenia samego balu. "Jakoś jest to jeszcze bardziej radosne," ujawnia. Część tego wynika z immersyjnego projektu Rachel Hauck, która umieszcza członków publiczności bezpośrednio na scenie. "Możesz obserwować ludzi z publiczności jako część przedstawienia," wyjaśnia. "'Zobacz, co tamten ma na sobie na scenie,' 'O mój Boże, ona zasypia,' albo 'O, spójrz, tak mocno klika swoim wachlarzem.'"
Ta immersyjna elektryczność napędza jego występ, nawet gdy przychodzi zmęczenie. "Gdy stoisz w centrum 1200 osób krzyczących na ciebie, ta energia musi gdzieś iść, i idzie we mnie," mówi. Mimo to, utrzymanie nieustannej fizyczności Tuggera wymaga dyscypliny. "Nie piję, nie palę, nie robię nic, co mogłoby zagrozić temu, co muszę robić na zewnątrz w nocy," przyznaje Harcourt. "Robię intensywną akupunkturę, jakbym był rażony prądem, prawdopodobnie dwa razy w tygodniu. Rozciągam się, co wieczór siedzę w gorącej kąpieli przed przedstawieniem, korzystam z wałka piankowego i tym podobne, aby tylko móc utrzymać tę fizyczność przez 8 przedstawień w tygodniu."
Pomimo całego swego spektaklu i teatralności, Harcourt uważa, że prawdziwe osiągnięcie przedstawienia polega na jego zdolności do kwestionowania wcześniejszych wyobrażeń o samym CATS. "Istnieje ogólne przekonanie, że CATS jest cringe,' mówi. Jednak ta wersja całkowicie burzy to założenie. "Jest w tym ludzkość. Jest tam historia, a także tak wiele celebrowania radości."
Dla Harcourta ta radość nie jest powierzchowna. Jest transformacyjna. "Doświadczysz niewyobrażalnej radości w sposób, w jakim nigdy w żadnej produkcji niczego nie doświadczyłeś," mówi. A w kulturze coraz bardziej definiowanej przez podziały i strach, ten rodzaj radości może być tym, czego Broadway i publiczność potrzebują najbardziej.
Bilety i dodatkowe informacje są dostępne na https://catsthejellicleball.com/