Dostępne języki
Do ekscytującego składu utalentowanych aktorów dołączyli nowi i powracający członkowie obsady czarującego revivalu Jordana Feina spektaklu Into the Woods. Ten muzyczny miks baśni autorstwa Stephena Sondheima przenosi się do Noël Coward Theatre na londyńskim West Endzie po nagradzanym sezonie w The Bridge Theatre, z pokazami próbnymi rozpoczynającymi się 22 września, a spektakl będzie grany do stycznia 2027 roku.
Trzech nowych i czterech powracających aktorów rozmawiało z BroadwayWorld o łączeniu realizmu z elementami fantastyki, wyzwaniu opanowania szybkich tekstów Sondheima oraz o tym, jak zmiany w obsadzie przekładają się na przyjemność pracy z nowymi ludźmi.
Wśród powracających aktorów jest Julie Jupp, która gra matkę Jacka. W swoim dorobku ma takie spektakle jak Groundhog Day, A Christmas Carol – a dość wygodnie, także Jack and the Beanstalk. Gracie McGonigal (Little Red Riding Hood) powraca do tej roli, którą nazywa swoją „rolą marzeń” (nie schodzi ze sceny przez cały drugi akt). Najbardziej znana jest z ról w The Little Foxes, Fangirls i The Crucible.
Urzekający duet Gabrielle Lewis-Dodson (przyrodnia siostra Florinda) oraz Hana Ichijo (przyrodnia siostra Lucinda) również wrócili do obsady. Są do siebie uroczo podobne (ach, magia castingu) i zgromadzili imponujące kredyty. Lewis-Dodson występowała w kilku produkcjach, w tym The Boy Friend, 42nd Street i Billy Elliot: The Musical. Ichijo miała role w spektaklach takich jak The Baker's Wife, The Producers oraz The Sound of Music.
Laura Pitt-Pulford, która naprawdę wyróżniła się w rolach w Standing at the Sky's Edge, Aspects of Love i The Light Princess, jest nową Baker's Wife w przedstawieniu. Łączy siły z kolegą-debutantem Johnem Dagleishem (The Curious Case of Benjamin Button, Sunny Afternoon i Spike), który gra Baker'a.
Kolejnym nowym członkiem obsady transferu na West End jest Keith Ramsay, grający syna Jupp, Jacka. Występował w The Play That Goes Wrong, Young Frankenstein i Julius Caesar.
Jupp mówi, że po rozmowach z Fein ustalili, że relacja Jacka i jego matki jest współzależna. „Jesteśmy bardzo biedni i odizolowani, a potem coś się dzieje” – wyjaśnia – „Publiczność bardzo się z nami utożsamia, bo może odnieść to do sytuacji domowej.”
Mimo że brzmi to na trudne połączenie rzeczywistości z wyobraźnią, Ramsay zauważa, że „jeśli od początku trafisz w ludzką stronę tego dzieła, wtedy możesz zdobyć się na fantastykę.”
Zapytany, czy trudno jest manipulować kukiełkową krową Milky White podczas jednoczesnego mówienia i śpiewania, Ramsay stanowczo twierdzi, że to w porządku. „W końcu krowa jest członkiem naszej rodziny” – oświadcza. Jupp dodaje, praktycznie prosto z twarzy: „Ona jest prawdziwa!”
Nowa obsada dała powracającej Gracie McGonigal w roli Little Red Riding Hood okazję do poznania nowych ludzi. „Zdecydowanie wierzę, że każdy, z kim pracowałam, mnie w jakiś sposób poruszył. Jest pewna bezkompromisowość wśród tylu niesamowitych aktorów – i to uspokaja, wiedząc, że nie jesteś sama.”
Photo credit: Yellowbelly
Przyznaje, że szybkie tempo tekstów potrafi bardzo obciążyć usta i szczękę. „Musisz zaangażować mózg, aby wyrazić coś tak trudnego, tak szybko, ale kiedy się to uda, czujesz, że jest to dokładnie to, co trzeba.”
Gracie, podobnie jak reszta obsady, dba o siebie, żeby chronić struny głosowe. Mówi, że używają na zapleczu nawilżaczy i nebulizatorów. „Zdarzyło mi się nawet brać ze sobą przenośny nebulizator w metrze. Ludzie myślą, że vapuję i zaraz zrujnuję ich życie” – mówi ze śmiechem.
„Into the Woods to szalony, zwariowany spektakl, bardzo skomplikowany, rozbudowany i wymagający,” zauważa nowa aktorka Laura Pitt-Pulford. Debiutujący aktor John Dagleish zgadza się: „Trzeba być bardzo precyzyjnym, a jeśli nauczysz się czegoś źle, niestety to się utrwala. Ciągle mówię, co jest w plecaku, i ciągle wszystko wyjmuję w złej kolejności.”
Pitt-Pulford podkreśla, że powracające osoby bardzo ciepło przyjęły nowych członków obsady. Dagleish dodaje, że nikt nie jest uparty, a aktorzy z The Bridge Theatre są otwarci na nowicjuszy, którzy chcą spróbować czegoś trochę inaczej.
Dlaczego publiczność tak mocno utożsamia się z Bakerem i jego żoną? Pitt-Pulford uważa, że to dlatego, iż każdy ma swoje pragnienia, więc to, co odczuwa publiczność, jest tym, co odczuwa postać. „Oglądają spektakl przez nas i nie kwestionują fantastycznych elementów.”
Ogromnym plusem dla Pitt-Pulford i Dagleisha było to, że mogli ćwiczyć na scenografii (dopóki niedawno jej nie zabrano do Noël Coward Theatre, gdzie jest ponownie montowana), w przeciwieństwie do oryginalnej obsady, która pracowała w salach prób. „Mieliśmy szczęście, że mieliśmy scenografię i mogliśmy wejść do lasu” – tłumaczy Dagleish.
Para powracających aktorek, Gabrielle Lewis-Dodson i Hana Ichijo, wcielające się odpowiednio w przyrodnie siostry Florindę i Lucindę, ceni sobie grę w The Bridge Theatre, mimo że oznaczało to pracę bez przerwy przez osiem miesięcy. Lewis-Dodson mówi: „Ekscytujące jest przejście do nowego teatru i dodanie nowych osób do składu. Przynoszą energię.”
Ichijo zwraca uwagę, że fajnie jest grać postać, która nie jest prawdziwym złoczyńcą. „Po prostu nie jestem zbyt miła. Jeśli jestem w złym humorze, daję upust emocjom.”
Tom Scutt odpowiedzialny za kostiumy i scenografię, o czym dodaje Ichijo: „Pierwszy raz, gdy zobaczyłam las ze światłem przebijającym się przez drzewa, było niesamowicie. Wszystko wygląda tak dobrze, że czujesz, iż musisz pracować jeszcze ciężej, by dorównać temu poziomowi.”
Przyrodnie siostry mają wiele krótkich, szybkich scen. „Musiałam się przyzwyczaić do tak szybkiego wchodzenia i schodzenia ze sceny” – zauważa Lewis-Dodson – „i nie martwić się ciągle, czy się nie spóźniłam na wejście.”
Jednak cieszy się na przenosiny do teatru Noël Coward – „to mała perełka teatru, idealne miejsce na baśnie.” Ichijo ma nadzieję, że więcej osób z publiczności, w tym „ludzi, którzy nie mają pojęcia, na co się porywają,” odwiedzi nowe miejsce prezentacji spektaklu na West Endzie, by doświadczyć odrobiny magii.
Magia i życzenia odgrywają ważną rolę w Into the Woods, więc o co osobiście chcieliby poprosić nowi członkowie obsady? Ramsay powiedziałby, że życzyłby sobie ośmiu godzin snu, które wydają się trwać dwanaście. Jupp marzyłaby o kilku szczęśliwych latach przed sobą. McGonigal pragnie być aktorką na zawsze oraz zobaczyć więcej zmian w sferze inkluzywności w teatrze.
Pitt-Pulford, mama pięcioletniego chłopca, boi się, że jej syn nie będzie miał wystarczająco długo dzieciństwa i życzy mu spokojnego życia, podczas gdy Dagleish żartuje, że chciałby mieć fantastyczny samochód. „Nie, serio nie” – przyznaje. Mówi jednak, że „w tych dziwnie podzielonych czasach chciałby, by ludzie bardziej siebie słuchali.”
Lewis-Dodson i Ichijo chciałyby złożyć wspólne życzenie, by nie brać za pewnik doświadczenia udziału w Into the Woods. Ichijo wyjaśnia to w ich imieniu: „Gdy zobaczyłam Kate Fleetwood śpiewającą na wydarzeniu premierowym, ryczałam, a słuchanie Jamesa Lapine opowiadającego o tym, jak ludzie łączą się, tworząc jeden świat, sprawia, że czuję się bardzo szczęśliwa, po prostu będąc tu.”
Into the Woods będzie wystawiane od 22 września do stycznia 2027 roku w Noël Coward Theatre.
Główne zdjęcie – Photo credit: Yellowbelly