Dostępne języki
![]()
Ed Gaughan jest niezwykle biegły w różnorodnych akcentach. Tak bardzo, że dopiero po około pięciu minutach przedstawienia ktoś zauważa, iż jego rodzimym akcentem nie jest wcale irlandzki.
Wychowany w Devon przez rodziców z zachodniej Irlandii, aktor Brassic Gaughan spędził dzieciństwo, przemieszczając się po kraju i dostosowując do różnych dialektów regionalnych, aby uniknąć prześladowań, a później intensywnie pracował jako aktor głosowy i trener dialektów. The Emperor to zatem spektakl pełen pracy nad postaciami, w którym Gaughan naśladuje wszystkich – od Grety Thunberg i dr Lucy Worsley po nieudolnego nastoletniego iluzjonistę zwanego „The Mysterious Steven”.
Luźną fabułą jest tu to, że Gaughan niedawno pojawił się w regionalnej wersji Who Do You Think You Are? z południowo-zachodniej Anglii i dowiedział się, że jego biologicznym ojcem jest Napoleon Bonaparte – dzięki nieprawdopodobnemu ciągowi wydarzeń, w których francuski rząd przechowuje kadź nasienia pod Notre Dame. W trakcie przedstawienia Gaughan przedstawia nam także kilku swoich przyrodnich braci poczętych metodą in vitro z tej samej kadzi, którzy oczywiście mówią wyraźnymi regionalnymi akcentami.
To żyzny grunt do stand-upu, gdzie Napoleon staje się symbolem wszystkich naszych lęków związanych z niepokojącą polityką ukrytą w genealogii nawet najbardziej postępowych rodzin. Niestety, jest to raczej gest wobec problemów takich jak toksyczna męskość czy odradzający się nacjonalizm, niż ich właściwe omówienie.
Występ dr Worsley niestety jest rozczarowująco poważny: wersja telewizyjnej historyczki autorstwa Gaughana jedynie analizuje męskość prototypowego tyrana, zamiast ją satyrycznie poddać krytyce. Jego piece de resistance jest lepsze – rozbudowany, dokumentalny klip wideo z Gaughanem jako niedojrzałym Napoleonem, który wybucha emocjami z powodu zesłania na Wyspę Świętej Heleny przed znoszącą cierpliwie Josephine, jednak droga do tego momentu jest pełna dygresji.
Zbyt wiele czasu poświęcono braciom, których sceny zawierają sprytne żarty i sympatyczną interakcję z publicznością, ale nie wnoszą wiele do politycznych komentarzy Gaughana. Pojawiają się także nie na miejscu fragmenty muzyczne o wątłych powiązaniach z głównym nurtem komedii, które zdają się być przede wszystkim okazją do zaprezentowania umiejętności Gaughana jako wytrenowanego muzyka jazzowego.
Gaughan jest wszechstronnym wykonawcą, który wyraźnie ma wiele do przekazania politycznie – dużą część jego najlepszych prac stanowi napięcie między wiejskimi społecznościami klasy pracującej, w których dorastał, a liberalnym londyńskim środowiskiem, w którym obecnie się obraca, oraz wzajemnym brakiem zaufania między nimi. Jednak zbyt wiele pomysłów zostało tu zmieszanych razem, przez co te najistotniejsze schodzą na dalszy plan.
Ed Gaughan: The Emperor występuje w Just the Tonic at The Caves do 29 sierpnia
Zdjęcie: Louis DiCarlo