Skip to main content
Shop Merch Add a Show Listing
My Shows
News on your favorite shows, specials & more!

EDINBURGH 2026: WHO WE BECOME - WYWIAD

Who We Become będzie wyświetlany na Edinburgh Festival Fringe 2026.

By:
EDINBURGH 2026: WHO WE BECOME - WYWIAD

BroadwayWorld porozmawiali z Margaret Curry na temat przeniesienia spektaklu Who We Become na Edinburgh Festival Fringe 2026.

Opowiedz nam coś o Who We Become: One-Acts autorstwa Lanforda Wilsona

Who We Become łączy trzy jednooktsowe sztuki autorstwa laureata Nagrody Pulitzera Lanforda Wilsona, prezentowane jako dwie naprzemienne produkcje. Dwie z tych sztuk napisane są jako monologi, pozwalające widzom doświadczyć rozwijających się wydarzeń w czasie rzeczywistym wraz z bohaterem. Trzecia to intymny duet, który pokazuje parę w krytycznym momencie ich związku.

Jednym z największych darów Wilsona jest sposób, w jaki odkrywa prawdę danej sytuacji. Nie opiera się na sensacyjnych zwrotach akcji; zamiast tego historia rozwijana z taką szczerością i emocjonalną precyzją, że publiczność często nie zdaje sobie sprawy, dokąd jest prowadzona, dopóki tam nie dotrze. Nie po prostu oglądasz te postacie — stają się prawie muchą na ścianie, zaproszoną do niektórych z najbardziej prywatnych momentów ich życia.

Te sztuki są śmieszne, rozdzierające serce i głęboko ludzkie. Choć każda stoi całkowicie na swoich nogach, razem badają pamięć, tożsamość, miłość, samotność i naszą trwałą potrzebę łączenia się z innymi. W świecie, gdzie tyle osób czuje się izolowanych mimo stałego połączenia, te tematy wydają się bardziej rezonujące niż kiedykolwiek.

Jakie są wyzwania związane z prezentacją trzech produkcji w rotacji?

Co ciekawe, największym wyzwaniem nie jest wykonywanie trzech różnych sztuk — to jest możliwość niezgrania każdej z nich każdego dnia.

Chciałbym zaprezentować The Moonshot Tape i A Poster of the Cosmos razem, jak robiliśmy to w Nowym Jorku. To niezwykle satysfakcjonujące doświadczenie gdy się je ogląda parami. Ale praktyczne realia Edinburgh Fringe — harmonogram sal, czasy trwania i sposób, w jaki publiczność ogląda wiele spektakli w ciągu dnia — sprawiły, że format naprzemienny był najlepszym sposobem na przeniesienie tych dzieł na festiwal.

Jedyną rzeczą, która jest naprawdę goryczko-słodka, jest świadomość, że wielu widzów zobaczy tylko jedną z dwóch produkcji. Każda sztuka stoi całkowicie sama, ale razem toczą fascynującą rozmowę ze sobą nawzajem. Chciałbym, aby wszyscy mogli doświadczyć obu.

Biorąc to pod uwagę, nauczyliśmy się również doceniać to, co oferuje rotacja. Każda produkcja ma miejsce do oddychania, a publiczność ma czas na wchłonięcie i zastanowienie się nad podróżą emocjonalną, którą właśnie przeżyła, zanim spotka się z inną. Ostatecznie myślę, że to stało się jedną z mocnych stron prezentacji pracy w ten sposób.

Co łączy te sztuki?

Poza tematami, które dzielą, są one wyraźnie Lanfordem Wilsonem.

Jedną z rzeczy, które kocham najbardziej w jego pisaniu, jest dialog. Brzmi tak realistycznie. Ludzie się przerywa, unikają mówienia rzeczy, które najbardziej muszą powiedzieć, krążą wokół prawdy, a potem, niemal bez uświadamiania sobie tego, ujawniają siebie. Ma rytm, który jest w tym wyraźnie jego, a naszą pracą jako aktorów jest po prostu zaufać mu i oddać się jemu.

Czy pisze monolog czy duet, Wilson ma nadzwyczajną zdolność sprawienia, że czujesz się jak ktoś podsłuchujący prawdziwe życia. Zanim się zorientujesz, jesteś całkowicie zaangażowany w tych ludzi, a gdzieś po drodze cicho przedostali się do twojego własnego serca.

To dla mnie łączy te sztuki. Wszystkie są pełne humanizmu Wilsona, współczucia i jego tajemniczej zdolności sprawienia, że czujemy się widziani. Przypomnina nam, że nawet najtichsze życia zawierają całe światy.

Czy działają jako samodzielne utwory?

Absolutnie. Każda sztuka to kompletne doświadczenie teatralne ze swoim wyraźnym głosem i podróżą emocjonalną.

Biorąc to pod uwagę, publiczność, która zobaczy obie produkcje, często odkrywa echa i tematy, które pogłębiają ich aprecjację innych. To mniej trylogia w tradycyjnym sensie, a bardziej rozmowa między trzema niezwykłymi sztukami.

Co chciałbyś, żeby widzowie wyniesli z spektakli?

Przede wszystkim mam nadzieję, że wyjdą czując się trochę mniej samotnie i dotkniętymi w sposób, który ma znaczenie.

Prace Wilsona robiły to dla mnie przez całe moje życie. Przypomnina mi, co znaczy być człowiekiem. Aby ciągle sięgać. Aby ciągle szukać. Aby znaleźć odwagę do miłości. Aby trzymać się nadziei.

Jeśli te sztuki mogą zaoferować choćby jednemu widzowi coś z tego, co oferowały mi przez lata, to sprowadzenie ich do Edynburga będzie tego warte.

We We Become będzie wyświetlany na Edinburgh Festival Fringe w tym sierpniu.

Zawartość sponsorowana



Najnowsze artykuły

1
MAN WOMAN – spektakl Butoh autorstwa Vangeline w Schwarzman Centre Photo
2
Zdjęcia: China Anne McClain, Ryan McCartan i inni w THE GREAT GATSBY Photo
3
Posłuchaj: BAT BOY: THE MUSICAL Nowa płyta z nagraniem obsady New York City Center już dostępna Photo
4
Wideo: Zobacz, jak José „Candelita” Iglesias debiutuje na Broadwayu w BUENA VISTA SOCIAL CLUB Photo
5
BUFFY THE VAMPIRE SLAYER Musical Concert na rzecz Dolly Parton's Imagination Library Photo
6
Teraz możesz obejrzeć ELAINE STRITCH: AT LIBERTY nagrany na żywo w londyńskim Old Vic Photo
7
Czy Teri Hatcher zagra główną rolę w musicalu THE DEVIL WEARS PRADA? Photo
8
Donna Vivino zagra w nowym musicalu filmowym UNSILENCED Photo
9
Patti LuPone z MATTERS OF THE HEART w London Coliseum Photo
10
Lara Ricote, Em Humble i inni dołączają do jesiennego sezonu komediowego w Park Theatre Photo

BroadwayWorld TV


Ticket Central
Hot Show
Tickets From $59
Hot Show
Tickets From $70
Hot Show
Tickets From $106
Hot Show
Buy Tickets
To tłumaczenie jest generowane przez AI. Odwiedź /contact.php, aby zgłosić błędy.