Dostępne języki
Od ponad trzech dekad Stephen Spinella jest jedną z najbardziej definiujących głosów queerowego teatru. Od swojej nagrodzonej Tony rolę Pryora Waltera w oryginalnej wersji broadwayowskiej ANIOŁÓW W AMERYCE po nieskończoną ilość uznawanych występów scenicznych, Spinella pomógł opowiedzieć historie, które ukształtowały sposób, w jaki widzowie rozumieją queerowe życie i doświadczenia.
Teraz występuje w JEROME Johna J. Caswella Jr. w Playwrights Horizons, niezwykłej sztuce, która opowiada o Conie (w skrócie Cornelius) i Doane, długoletniej parze żyjącej na pustyni w Arizonie, których życie zmienia się po przybyciu młodszego mężczyzny o imieniu Bruin. Akcja sztuki toczy się w latach 1992-1994, istniejąc w cieniu kryzysu AIDS, bez bycia przez niego definiowaną. Zamiast tego niezwykłe dzieło bada miłość, towarzystwo, śmiertelność i skomplikowane sposoby, w jakie ludzie się odnajdują.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Playwrights Horizons.
Dla Spinelli atrakcja projektu była natychmiastowa. “Na tym etapie był to dobry tekst, który mogłem odegrać,” mówi z uśmiechem. “Jak mówił Eve Harrington, ‘Zrobiłbym znacznie więcej dla tak dobrej roli.’” [A jeśli nie rozumiesz odniesienia Spinelli do Wszystko o Ewie, koniecznie obejrzyj klasyczny film z 1950 roku.]
Ale to pisanie Caswella naprawdę go przyciągnęło. “To po prostu genialna sztuka, z piękną serią wydarzeń,” stwierdza Spinella. “A postacie są doskonale nakreślone. Dialogi Johna są kompletnie sui generis. Nikt nie pisze dialogów tak jak on.”
Choć publiczność może nieuchronnie skojarzyć JEROME z wcześniejszymi dziełami na temat epidemii AIDS, Spinella widzi tę sztukę w innym świetle. “Myślę bardziej o tym, jak szczera wydaje się być ta sztuka w tym, co to znaczy być osobą homoseksualną,” wyjaśnia. A ta autentyczność jest szczególnie widoczna w eksploracji, jak queerowe relacje się tworzą i ewoluują.
Spinella zwraca uwagę na sposób, w jaki sztuka zaczyna się od seksu, ale stopniowo ujawnia coś głębszego. “Pierwsze cztery sceny w tej sztuce dotyczą ich uprawiania seksu. To kwestia takiego ułożenia sytuacji, aby ci trzej mężczyźni mieli seks,” mówi. “Ale po tym, jak uprawiają seks, naprawdę można obserwować, jak się w sobie zakochują.”
Dla Spinelli ten emocjonalny postęp jest jednym z najbardziej przełomowych osiągnięć sztuki. “Rodzi się tam rodzaj braterstwa, które przekształca się w prawdziwą miłość między nimi trzema,” ujawnia. “I nigdy nie widziałem tego w queerowej sztuce,” dodaje. “Nie sądzę, żebym kiedykolwiek widział to w opowieści o prostych ludziach.”
Zdjęcie autorstwa Marii Baranovej.
Wyłania się opowieść, która jest zarówno głęboko specyficzna, jak i zaskakująco uniwersalna. “Jest w tym niesamowity cud, kiedy spotykają tego mężczyznę, który nie różni się wiekiem od nich zbytnio, który został złamany przez świat,” wyjaśnia Spinella. “Myślę, że ci dwaj mężczyźni stworzyli to schronienie u stóp tej góry, gdzie ten inny mężczyzna może zacząć czuć radość, połączenie, mieć życie, a nawet trochę odetchnąć.”
Badania sztuki na temat queerowego starzenia się sprawiają, że refleksje Spinelli stają się bardziej osobiste. Przechodząc przez kryzys AIDS oraz homofobię lat 80-tych i 90-tych, dostrzega wiele ze swojego doświadczenia w historii Cona. “Czuję, że to moje życie,” podkreśla. “To po prostu czuje się jak moje życie.”
Spinella wspomina, że był aktywny w ACT UP, zanim przeszedł do ANIOŁÓW W AMERYCE i poruszał się po branży, która często była wrogo nastawiona do otwarcie homoseksualnych wykonawców. “Przeżyłem homofobiczne gówno wczesnych lat 90-tych,” przypomina. “Byłem jednym z pierwszych [otwarcie homoseksualnych] wykonawców, którzy kiedykolwiek podziękowali swojemu partnerowi na ogólnokrajowej gali nagród w historii” mówi na temat podziękowania swojemu wtedy-partnerowi, Peterowi Elliottowi, podczas ceremonii Tony Awards w 1993 roku. Producent John Glines był pierwszą osobą, która publicznie podziękowała swojemu partnerowi tej samej płci w ogólnokrajowym programie galowym, kiedy jego sztuka TORCH SONG TRILOGY zdobyła nagrodę dla Najlepszej Sztuki dziesięć lat wcześniej w 1983 roku.
Pomimo swojego tła, JEROME nie jest opowieścią uwięzioną w żalu. Zamiast tego, znajduje humor, czułość i radość wśród trudnych realiów. Ta równowaga jest częścią tego, co sprawia, że zagrane przez Spinellę Con jest tak satysfakcjonujące. “Nie nosimy naszego żalu na widoku w każdej chwili,” mówi Spinella. “Jego [Cona] żal nie jest tak bardzo żalem, ile przerażeniem,” wyjaśnia. “On boi się umierać.”
Zamiast zmuszać te emocje do dominacji w każdej scenie, Caswell pozwala im na organiczne ujawnienie się. “On [Caswell] nie nosi przerażenia na ramieniu,” wyjaśnia Spinella. “Pozwala przerażeniu się pojawić, a następnie daje Conowi wszystkie te mechanizmy, aby sobie z tym poradzić.”
To podejście pozwala komedii sztuki dotrzeć z jeszcze większą siłą. “Publiczność po prostu bawi się świetnie,” mówi Spinella. “Są te szalone momenty, jak w środku najsmutniejszej, łamiącej serce sceny, gdzie Caswell wrzuca bombę, jak żart bombowy, który po prostu rozbija publiczność. Po prostu ich zabija!”
Zdjęcie autorstwa Marii Baranovej.
Efekt końcowy to teatralne doświadczenie, które wydaje się wyjątkowo żywe. “To jedna z tych sztuk, która daje ci [aktora] więcej, niż od ciebie odbiera,” ujawnia Spinella. “Są sztuki, które kosztują cię wiele, a nie karmią cię zbytnio. Ta sztuka, myślę, ‘O mój Boże, będziemy to robić znowu.’ Po prostu napełnia cię, napełnia cię i napełnia znowu i znowu.”
To poczucie witalności sięga także do reprezentacji queerowych relacji i wybranej rodziny w sztuce. “Myślę, że ludzie są przyciągani do historii, które rozumieją, ale nigdy wcześniej ich nie widzieli,” sugeruje Spinella. “A ja nigdy nie widziałem czegoś takiego.” A jeśli chodzi o to, to ja także nigdy nie widziałem niczego podobnego.
Co ważne, JEROME przyczynia się także do ciągłej ewolucji opowieści queerowych. Nie z powodu tematyki, ale z powodu nieugiętej człowieczeństwa. “Tworzy prawdziwych ludzi,” mówi Spinella. “To także geniusz ANIOŁÓW. Tworzy prawdziwych ludzi.”
Dla Spinelli to ostatecznie to, co czyni JEROME tak wyjątkowym. “Stara się zrobić coś, co naprawdę się dzieje, i czyni reprezentację tego, co prawdziwe,” zauważa.
“To jedna z najpiękniejszych, najgłębszych sztuk, jakie zrealizowałem w swojej karierze,” dodaje. “Szczerze mówiąc, przed ANIOŁAMI. Myślę, że to jedno z najbardziej zdumiewających dzieł od czasów ANIOŁÓW.” Dla widowni, która ma szczęście doświadczyć JEROME w trakcie obecnej premiery, te słowa uznania mogą wydawać się w pełni zasłużone.
Zdjęcie autorstwa Marii Baranovej.
JEROME będzie grane do 21 czerwca 2026 roku w Teatrze Judith O. Rubin w Playwrights Horizons (416 West 42nd Street, Nowy Jork).