Dostępne języki
Kierownictwo John F. Kennedy Center for the Performing Arts prowadzi publiczną kampanię, aby bronić planowanego dwuletniego zamknięcia, oprowadzając prawodawców, darczyńców i prasę po zakurzonych pomieszczeniach, skorodowanych dokach załadunkowych i obciążonym rdzą skarbcu elektrycznym, aby pokazać, że budynek osiągnął stan, w którym rutynowe naprawy są już niewystarczające. Kampania, opisane w raportach New York Times i udokumentowane przez Associated Press podczas spaceru prasowego w zeszłym tygodniu, odbywa się w czasie, gdy dwa federalne pozwy grożą wstrzymaniem zamknięcia przed jego planowanym rozpoczęciem w lipcu.
W centrum wysiłków znajduje się Matt Floca, nowy dyrektor wykonawczy i dyrektor operacyjny instytucji, były szef operacji, który przejął przewodnictwo w wycieczkach, które przedstawiają całkowite zamknięcie jako jedyny praktyczny sposób na rozwiązanie problemów, które według niego mają charakter nakładających się problemów strukturalnych, mechanicznych i bezpieczeństwa. Jak relacjonuje Times, pan Floca podkreślił szkody spowodowane wodą, opróchniałe przeciwpożarowe zabezpieczenia w garażu oraz przestarzałe urządzenia windy i sceniczne, i przywołał oceny zewnętrznych konsultantów, aby poparć swoją rekomendację. AP donosiło, że kilka z 800-tonowych chłodnic budynku, które pomagają schłodzić ponad 1,5 miliona stóp kwadratowych przestrzeni wewnętrznej, ma dziesięcioletnie i wymaga wymiany, a w niektórych miejscach uszkodzenia spowodowane wodą spowodowały erozję stali do stanu przypominającego papier.
Pozew złożony przez przedstawicielkę Joyce Beatty, demokratkę z Ohio i trustee ex officio, twierdzi, że zamknięcie to przykrywka dla spadku frekwencji i pewności darczyńców wywołanych przejęciem zarządu przez prezydenta Trumpa oraz dodaniem jego nazwiska do elewacji budynku, jak podaje Times. Drugi pozew, wniesiony przez grupy zajmujące się ochroną dziedzictwa i architekturą, argumentuje, że instytucja pominęła wymagane etapy oceny zabytków w przypadku projektu tej skali. Oba pozwy wskazują, że w przypadku braku nakazu sądowego, renowacja może się eskalować w sposób podobny do zniszczenia East Wing w Białym Domu na początku tego roku. AP odnotowało, że artyści, w tym Jane Fonda i Billy Porter, publicznie zdystansowali się od instytucji, traktując ją jako punkt zapalny w szerszej debacie na temat przekształcania krajowych instytucji kulturalnych przez administrację.
Urzędnicy Centrum odrzucili ramy zniszczenia w sądzie i twierdzą, że prace będą bardziej ograniczone niż opisał to wcześniej pan Trump jako "całkowite odbudowanie". Przyznali, że lokalna frekwencja w Waszyngtonie spadła po zmianie kierownictwa, ale wskazali na około 130 milionów dolarów w fundraisingu od czasu, gdy pan Trump objął przewodnictwo, z dużą częścią przypisaną darczyńcom korporacyjnym i jego własnemu zaangażowaniu, zgodnie z relacją Times. AP raportował, że renowacja ma wsparcie w wysokości prawie 257 milionów dolarów z Kongresu, przy czym spodziewano się, że prywatni darczyńcy pomogą w finansowaniu renowacji bardziej ekskluzywnych obszarów, takich jak salony. Pan Floca powiedział AP, że całkowite zamknięcie budynku, zamiast przeprowadzania napraw w częściach, było jego własną rekomendacją dla prezydenta i przypisał zaangażowaniu pana Trumpa: "On jest w szczegółach, i to jest niesamowite."
Konsekwencje już kształtują instytucję. Zwolnienia rozpoczęły się w zeszłym miesiącu, a tylko szkieletowy zespół ma pozostać do końca zamknięcia - pan Floca opisał to dla AP jako "dość skromne" - a programiści starają się przenieść kluczowe wydarzenia, w tym występy Narodowej Orkiestry Symfonicznej i Kennedy Center Honors.
Rozprawa w tym tygodniu w sprawie pani Beatty podkreśliła stawkę. Jej prawnicy argumentowali, że przedłużające się zamknięcie zagraża trwałemu odstraszeniu publiczności i darczyńców, podczas gdy prawnicy centrum przeciwnie twierdzili, że same procesy opóźniają pilnie potrzebne naprawy budynku. Pan Floca powiedział AP, że elementy honorujące Johna F. Kennedy'ego - w tym ośmiostopowa brązowa popiersie w Grand Foyer i cytaty wypisane na murach budynku - pozostaną na miejscu, a charakterystyczne czerwono-czerwone wnętrze Opery ma być zachowane przy jedynie niewielkich aktualizacjach.