Dostępne języki
Mewa: Prawdziwa Historia oficjalnie otwarta w The Public Theater w LuEsther Hall. Po występach w La MaMa i londyńskim Marylebone Theatre, spektakl będzie teraz grany do 3 maja. Przeczytaj recenzje produkcji.
Stworzona i wyreżyserowana przez Alexandra Molochnikova, międzynarodowo uznanego reżysera z Moskiewskiego Teatru Artystycznego, a napisana przez Eli Rarey’ego, Mewa: Prawdziwa Historia łączy dramat autobiograficzny i ostrą satyrę polityczną z klasycznymi tematami Czechowowskimi. Ta politycznie naładowana adaptacja próbuje Molochnikova do wystawienia Mewy Czechowa rozwija się jako wir komediowego chaosu, artystycznego buntu i głęboko osobistej refleksji na temat przesiedlenia, cenzury i dążenia do kreatywnej wolności.
W spektaklu zobaczymy Gusa Birneya, Andrieja Burkovskiego, Ohada Mazora, Mylesa McCabe’a, Quentina Lee Moore'a, Keshet Pratta, Zuzannę Szadkowską, Erica Tabacha oraz Elana Zafira. Przeczytaj recenzję produkcji BroadwayWorld w londyńskim Marylebone Theatre TUTAJ!
Bobby McGuire, One-Minute Critic: Moja główna uwaga do spektaklu to, że wydaje się jakby były to dwa spektakle. Akt I działa jako proroczy prolog do niedawnej historii, podczas gdy Akt II mocniej nawiązuje do Czechowowskich paraleli, przez co wcześniejszy dramat wydaje się bardziej ustawieniem niż spójną całością. Niemniej jednak reżyseria Molochnikova ma spójność, która osadza wieczór w satyrze i szczerości. Jeśli adaptujesz sztukę o wystawieniu Mewy, lepiej zwróć uwagę na słynną zasadę pistoletu Czechowa. Mewa: Prawdziwa Historia celuje w kilka zbyt wielu i zapomina o wystrzeleniu połowy z nich. Ale kiedy już pociągnie za spust, strzał brzmi głośno, prawdziwie i jest absolutnie wart teatralnego chaosu.
Thom Geier, New York Theatre Guide: Na koniec, nowojorska produkcja Kon’a Mewy jest żartem, niemożliwym snem rozwianym w obu krajach, więc zgadza się reżyserować artystycznie pusty spektakl, aby awansować w karierze. Spektakl tworzy paralelę między tym, jak zarówno rosyjska cenzura, jak i amerykańska chciwość sprawiają, że niemal niemożliwe jest tworzenie prawdziwej sztuki. Mimo kilku chybionych strzałów i nierówności, spektakl ma do przekazania istotną lekcję: rosyjski autorytaryzm może wydawać się oczywistym złem, ale amerykańska obsesja na punkcie zamiany sztuki na zysk może w podobny sposób dusić artystów, którzy chcą tworzyć polityczną sztukę.
Thom Geier, Culture Sauce: Jedną z wad tej współczesnej interpretacji Mewy jest decyzja o skupieniu nowego spektaklu całkowicie na Konstantyn/Kon, co daje krótkotrwałe życie innym głównym bohaterom Czechowa (którzy tutaj otrzymują znacznie mniej uwagi). Jednak Molochnikov jest mniej zainteresowany zmaganiem się z klasykiem, niż użyciem go jako proxy dla zagrożenia dla artystycznego wyrazu spowodowanego instytucjonalną cenzurą. Pod tym względem Mewa: Prawdziwa Historia potrafi wywrzeć mocne wrażenie — być może nigdy bardziej niż wtedy, gdy Anton komentuje, gdy jest wciągany do więzienia: „Coś takiego NIGDY nie mogłoby się zdarzyć w Ameryce, prawda?” To dobre pytanie, dobrze dopasowane do czasów, kiedy administracja Trumpa publicznie atakuje artystów i instytucje, które pogardza. Ten spektakl przypomina nam, że wolność, podobnie jak miłość, musi być codziennie pielęgnowana i broniona, aby nie popadła w nieużytek — lub co gorsza, nie trafiła w ręce tyrana, który chciałby ją zdusić.
Średnia Ocena:
60.0%