Dostępne języki
Autor i wykonawca David Lutken gościnnie pisze dla BroadwayWorld przed zaprezentowaniem spektaklu Woody Sez: Życie i muzyka Woody’ego Guthriego na Festiwalu Fringe w Edynburgu w 2026 roku.
Czego nauczyło mnie 20 lat grania Woody’ego o człowieku stojącym za mitem …
Para flezyzując słowa używane przez wielu ludzi:
„Zbierzcie się wokół mnie, dzieci, opowiem wam historię
O Woodrowie Wilsonie Guthriem, Oklahoma znała go dobrze.”
Nazywam się David Lutken. Dorastałem w Teksasie w latach 60. i 70. W szkole uczyliśmy się piosenek Woody’ego i sporo o podróżach tego słynnego barda. Moja kariera muzyczno-teatralna zabrała mnie w wiele fantastycznych miejsc, gdzie pracowałem z cudownymi, utalentowanymi i inspirującymi artystami. Wcielałem się w różne postaci, od śpiewającego żołnierza wojny secesyjnej, przez ducha Marleya, Don Kichota, aż po George’a Ritchiego (szóstego męża Tammy Wynette), ale tworzenie „Woody Sez” wraz z Nickiem Corleym, Darcie Deaville, Helen Jean Russell oraz Andym Teirsteinem i rozwijanie tego musicalu przez dziesięciolecia i liczne produkcje na całym świecie było, delikatnie mówiąc, wyjątkowym doświadczeniem.
Spektakl mówi dokładnie to, co wskazuje tytuł: to biografia na scenę oparta na pismach jednego z najbardziej znanych amerykańskich autorów piosenek, Woody’ego Guthriego. Urodzony w Okemah w Oklahomie w 1912 roku, przeżył dzieciństwo pełne emocji, naznaczone tragiczną śmiercią siostry Clary w pożarze oraz później matki, Nory Belle, na chorobę Huntingtona. Historia Oklahomy i USA w tamtym czasie obejmuje wydarzenia i postaci, które wywarły wpływ na życie Woody’ego: boom naftowy, Dust Bowl, Wielki Kryzys, złoty wiek radia, ruchy pracownicze oraz II wojnę światową, a także jego muzycznych krewnych, przyjaciół i towarzyszy zespołu, z których niektórzy zdobyli wielką sławę. Tak jak w naszym spektaklu, jego życie jest nierozerwalnie splecione z muzyką.
Jego największe dzieła to piosenki protestu: aktualne kawałki, ostre satyry, poruszające ballady – bezkompromisowe w słusznej złości i społecznej krytyce, a zarazem błyskotliwie i pięknie połączenie z jego szczerym umiłowaniem ojczyzny i ludzi.
„Za” tym wszystkim stoi Woody i to, co robił najlepiej – czyli pisanie – non stop, o wszelkich tematach, w tym wiele o sobie samym! Pisał piosenki, eseje, wiersze miłosne, listy strumieniem świadomości, a także artykuły do gazety The People’s Daily World – „Woody Sez” – która była wzorowana na kolumnie jednego z jego idoli z wcześniejszego pokolenia: współmieszkańca Oklahomy, Willa Rogersa i jego słynnej rubryce „Will Rogers Says”. Will Rogers zdobył sławę na całym świecie i spotykał celebrytów, królów, prezydentów i księciem na całym globie. Woody podróżował stopem i wędrował jak włóczęga, „śpiewał na falach radiowych”, pisał, nagrywał, służył w Marynarce Handlowej podczas II wojny światowej; stracił córkę w tragicznym pożarze; przez całe życie troszczył się o rodzinę i dzieci, walcząc z chorobą Huntingtona, która zabrała mu ostatnie lata życia zakończone śmiercią w 1967 roku – w tym samym miesiącu, gdy jego syn Arlo wydał słynny album „Alice’s Restaurant”.
Na każdym kroku mojej drogi poznawałem Woody’ego coraz bardziej – nie tylko trudy, tragedie i triumfy jego życia, lecz także coraz szerszy krąg ludzi, których jego muzyka i historia życia dotknęły i zainspirowały. W pierwszych latach naszego spektaklu spotykaliśmy wiele osób, które go widziały, niektóre grały z nim, a nawet kilka znało osobiście. Ich anegdoty – niektóre radosne, inne zdecydowanie nie – łączył jeden wspólny element: Woody był niezapomnianym człowiekiem. Słowo „uparty” często pojawia się w opisach, podobnie jak „hojny”, „geniusz”, „pełen nerwowej energii”, „niezwykle wytrwały”, „zabawny”, „szorstki”, „kochający”, „dziecinny”, a nawet „sentimentalny”.
Jest słusznie mitologizowany jako genialny poeta i wykonawca o unikalnym stylu. Człowiek, którego poznałem, wierzył w ludzi i w ludzkość. Napisał setki piosenek, które stawiały go w sytuacji innych osób. Chciał, aby jego słuchacze zrozumieli je podobnie jak przypowieści biblijne – głębiej, niż tylko wyobrażając sobie, że jesteś na miejscu drugiego. Wierzył, że nadzieja ludzkości polega na wierze w siebie nawzajem. To, czego doświadczyłem w tej „roli”, to że ta hojność ducha istnieje wszędzie wokół i wewnątrz jego kręgu wpływów – sztuka i artyści, których naprawdę dotknął, są zaszczepieni taką nadzieją: jak mówi Woody: „Człowiek to nic innego jak maszyna do nadziei..”
Woody Sez: Życie i muzyka Woody’ego Guthriego będzie wystawiane o 17:30 w Underbelly Bristo Square w dniach 5–30 sierpnia.
Link do rezerwacji: https://underbellyedinburgh.co.uk/event/woody-sez
Foto: Roger Mastroianni
Treść sponsorowana