Dostępne języki
![]()
Dziesięć lat po tym, jak Tim Sheader zafascynował publiczność swoją wersją Jesus Christ Superstar pod gwiazdami w Regent's Park, spektakl wraca w głośnej rewizji w London Palladium. Andrew Lloyd Webber i Tim Rice stworzyli kultowy rockowy musical, który po raz pierwszy ukazał się jako album koncepcyjny w 1970 roku i zawiera ogromne rockowe numery, balady z wspaniałymi wokalami oraz mnóstwo chwytliwych melodii. Aby stworzyć spektakl z udanego soundtracku, który zachowuje wielką atrakcyjność, ale czasami brakuje mu osobistych wątków, potrzeba utalentowanego reżysera. Dobrze zrealizowane widowisko Sheadera oraz bardzo utalentowana obsada ożywiają album w przejmujący sposób.
Sztuka opowiada historię ostatnich tygodni życia Jezusa, koncentrując się na jego relacji z Judą Iskariotą oraz zdradzie, gdy jego zwolennicy odwracają się od niego i skazują go na śmierć.
Zdjęcie Autor: Johan Persson
Sam Ryder, o swoim szczupłym wyglądzie, długich włosach i naturalnej, nie hipsterskiej brodzie, wygląda jakby urodził się, aby grać rolę Jezusa (co ciekawe, jako młody człowiek był również praktykantem cieśli). Dziś bardzo łatwo można postrzegać tę postać jako pseudo-hippisa, guru wellness, ale debiut Ryder'a w West Endzie wnosi do roli surową wrażliwość i prawdziwą pasję. Jego zakres wokalny i kontrola są niezwykle imponujące, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nigdy nie miał profesjonalnych lekcji śpiewu.
Wersja Ryder'a „Gethsemane” została już wydana jako singiel i zyskała ogromne zainteresowanie w programach telewizyjnych, takich jak Britain's Got Talent oraz Big Night of Musicals w BBC. Utwór uważany jest przez wielu za emocjonalny punkt kulminacyjny spektaklu, a na żywo wykonanie Ryder'a nie zawodzi. Wznoszący się falset i potężny głos wypełniony wątpliwościami, lękiem i obawą postaci, to oszałamiające wystąpienie.
Powracający z Regent's Park David Thaxton w roli myślącego i nieco psychotycznego Poncjusza Piłata zdobędzie uwagę z tatuażami SPQR, a Phil King zagra lekko zdezorientowanego Piotra. Wspaniały Tyrone Huntley powtórzy swoją nominowaną do Olivier rolę Judasza i jest niezwykle przekonujący w swoich męczonych decyzjach. Jego chrapliwy wokal wypełniony frustracją i coraz większą wrogością, szczególnie w jego visceralnym wykonaniu „Heaven On Their Minds”.
Zdjęcie Autor: Johan Persson
Desmonda Cathabel to pełna emocji Maria Magdalena, badająca swoje coraz silniejsze uczucia do Jezusa w roli, która jest nieco niedopracowana. Jej kremowo brzmiący, soulowy głos idealnie pasuje do kojącego, jak kołysanka utworu „Everything's Alright” oraz czułego „Could We Start Again Please”.
W zmieniającej się obsadzie pięciu osób, w tym Layton Williams i Boy George, Jesse Tyler Ferguson podkręca humor rolą Heroda, wchodząc na scenę w oszałamiającym złotym kostiumie lamé, pełnym energii i maniakalnej charyzmy. To wyraźny kontrast z Królem Żydów, zakrwawionym i potłuczonym u jego stóp. Dodatkowe niebezpieczeństwo wnoszą księża w czerni i srebrze, w tym mroczna groza w osobie Boba Harmsa jako Kajfasza i zrzędliwy Annas w osobie Matty J.
Na scenie pojawiają się również piękne decyzje inscenizacyjne; obsada dowcipnie odtwarza Ostatnią Wieczerzę Leonarda da Vinci, a Judasz otrzymuje swoje srebrniki, zanurzając ręce w srebrnej farbie, która się nie zmywa - uroczy twist w stylu Lady Makbet. Gdy Jezus jest brutalnie biczowany, cała obsada włącza się do akcji, rzucając złoty brokat zamiast pejcza, podczas gdy Ryder konwulsyjnie cierpi.
Sheader nie unika krwawej przemocy związanej z uwięzieniem i śmiercią Jezusa, a wielu członków obsady jest pokrytych czerwienią po tym, jak zajmowali się Jezusem przed jego ukrzyżowaniem. Wizualnie jest to brutalne i potężne, wydające się całkowicie sprzeczne z radosnymi melodiami tytułowego utworu. Ponieważ przedstawienie jest wiernie śpiewane jak album, długo utrzymujące się problemy z rozwojem postaci pozostają. Ale głównym powodem, dla którego spektakl działa tak dobrze, jest to, że Sheader oddaje hołd koncertowym korzeniom widowiska, używając wielu mikrofonów stacjonarnych i ręcznych, w tym jednego z ominous czerwonym kablem, którym Judasz kończy swoje życie.
Zdjęcie Autor: Johan Persson
Narastające wzburzenie złości tłumu zyskuje ogromną siłę, znacznie wzmocnioną przez organiczną choreografię Drew McOnie, która zawiera drgające, powtarzalne ruchy, które często sugerują, że zespół medytuje lub znajduje się w pewnym rodzaju psychodelicznego transu. To posuwiste, pokazujące moc tłumu, aby cię kochać lub złamać w mgnieniu oka. Czyż nie było tak zawsze?
Tom Scutt z brutalnym i przemysłowym wystrojem wykorzystuje wielopoziomowe rusztowanie z Regent's Park, gdzie rezyduje 19-osobowa orkiestra, a członkowie obsady się pojawiają. Nowa dynamika to dodatkowy element, jakim są stojący członkowie publiczności na poziomie rusztowania. Dodając do mentalności tłumu, sugeruje również współudział publiczności w działaniach na scenie. Scutt również odtwarza krzyżowe pomosty, które teraz dramatycznie wznoszą się w niebo podczas samego ukrzyżowania, wdzięcznie nawiązując do zmartwychwstania Jezusa. Lee Curran przemyca nastrojowe światło, migające jak na koncercie rockowym.
Dyrektor muzyczny Tom Deering stawia na dużą głośność, napędzając poruszającą orkiestrę na żywo ogromną energią. Jednak kosztuje to niektóre wokale już na początku, a druga połowa z większym zamiarem staje się bardziej intensywna niż pierwsza.
Dla wielu widzów żadne z małych zastrzeżeń się nie liczy. Są tu, aby zobaczyć Sam Ryder i oto jest, nowy mesjasz West Endu przybył.
Jesus Christ Superstar gra w The London Palladium do 5 września, a następnie przeniesie się do Theatre Royal Drury Lane od 16 października do 9 stycznia 2027. Potem spektakl będzie wyruszał w trasę po Wielkiej Brytanii od lutego 2027 roku.
Zdjęcia Autorzy: Johan Persson