Dostępne języki
Rada powiernicza Kennedy Center w czwartek zagłosowała za dodaniem napisu „Przywrócone i odnowione przez prezydenta Donalda J. Trumpa” pod głównym szyldem miejsca, zgodnie z raportem The New York Times.
Głosowanie stawia pod znakiem zapytania wykonanie nakazu federalnego sędziego, który nakazał centrum sztuk performatywnych usunąć nazwisko Trumpa z budynku. Rezolucja rady podobno przedstawia napis jako zaszczyt za przywrócenie centrum „z krawędzi katastrofy.”
Podczas tego samego czwartkowego posiedzenia, rada zagłosowała za realizacją planu zamknięcia głównego budynku na czas remontu, jednocześnie utrzymując otwartym Reach – mniejszy budynek kampusu centrum – dla ograniczonych wydarzeń programowych oraz jako pomnik ku czci byłego prezydenta Johna F. Kennedy’ego.
Trump wielokrotnie domagał się zamknięcia budynku, nazywając go w poście w mediach społecznościowych „zmęczonym, zniszczonym i zaniedbanym”. Sędzia zablokował wcześniejszą decyzję o zamknięciu tego roku, uznając, że została podjęta na podstawie „jednostronnej prezentacji informacji” bez uwzględnienia ustawowych obowiązków centrum.
Sędzia okręgowy Christopher R. Cooper orzekł w maju, że Kennedy Center musi usunąć nazwisko Trumpa zarówno z fizycznej, jak i cyfrowej identyfikacji, pisząc, że prawo federalne „jasno wskazuje, że Centrum ma być nazwane na cześć prezydenta Kennedy’ego” oraz że uprawnienia do nadania nazwy miejscowi przysługują Kongresowi. Cooper tymczasowo zablokował również dwuroczne zamknięcie na remont. Centrum składa apelację.
Rada – w dużej mierze wybrana przez Trumpa, który został wybrany przewodniczącym w zeszłym roku – zagłosowała za dodaniem jego nazwiska do miejsca po jego obietnicy walki z tym, co określił jako „propagandę woke”.
Od wczesnych godzin 13 czerwca większość głównego szyldu budynku jest zakryta plandekami i rusztowaniami, gdy pracownicy przystąpili do wykonania sądowego terminu usunięcia liter.