Dostępne języki
Ulubiony balet Carlosa Acosty, pełen hiszpańskiego słońca i slapstickowego humoru, to bardzo głupia historia. Ale dla widzów, którzy odważnie zmagają się z uciążliwościami związanymi z strajkiem w metrze, Don Kichot (Don Q) jest idealny na odrobinę beztroskiej ucieczki, przenosząc nas do egzotycznej i kolorowej krainy, tańczonej z wielkim apetytem przez pełnego pasji Birmingham Royal Ballet (BRB). Acosta po raz pierwszy wystawił swoją wersję Don Q w 2013 roku, a ta konkretna wersja po raz pierwszy była tańczona przez BRB w 2022 roku, dostosowana i zmodyfikowana do możliwości tournée.
BRB od lutego podróżuje po kraju z produkcją Acosty, co widać w pewnej prezentacji zespołu. To miła odmiana od często oglądanych Dziadka do Orzechów i Jeziora Łabędziego. Don Q pełen jest tańca i choreograficznych wyzwań od samego początku. To potężny pełnowymiarowy balet, który czasem wydaje się nieco przegadany z powodu wybryków bohatera tytułowego i jego towarzyszy, ale dzięki ładnej scenografii Tima Haleya i efektywnym projektom wideo Niny Dunn, łatwo mu to wybaczyć.
Oczywiście sam Don Kichot (Rory Mackay) to właściwie tylko postać w tle, na nieco nużącej misji znalezienia Dulcinei, kobiety z jego wizji, w krótko pokazanym otwierającym winiecie. To przedsięwzięcie zaprasza nas na spotkanie Kitri z Basyliem w hiszpańskim słońcu.
Doświadczona solistka Momoko Hirata jest elegancką i wyrafinowaną Kitri. Postać kobieca jest często przedstawiana jako seksowna i figlarna, ale Hirata jest ciepła i czarująca, oferując równie wiele do smakowania. W połączeniu z charyzmatycznym Basylim Mathiasa Dingmana, tworzą udaną parę, zdolną do pokazania wdzięku i spontaniczności w zatłoczonych scenach oraz dzielącą się lekkim, pełnym humoru chemizmem. Co najważniejsze, potrafią dostarczać wszystkie estradowe sztuczki choreograficzne z finezją i łatwością. Można się całkowicie zrelaksować podczas słynnych przeskoków Kitri na pointach, górna część ciała Hiraty to sama słodycz i lekkość, ale jej technika jest stalowa i nie ma żadnego ryzyka. Dingman ma atletyczny skok i najbardziej imponujący w podnoszeniach jednoramiennych, które nie stanowią dla niego problemu.
Akt drugi przenosi nas do cieniastych okolic obozów cygańskich z ich ogniskami i tajemnicą. Acosta tutaj dodał więcej własnej choreografii i płynie to dobrze, a czarne, purpurowe i czerwone spódnice cygańskie wirują sugestywnie.
Chyba najważniejszym momentem wieczoru jest przejście do sceny lśniących driadai. Tancerze w błyszczących srebrnych tutu delikatnie wypełniają scenę, a Céline Gittens emanuje królewskim autorytetem jako ich spokojna Królowa. Jej taniec jest spokojny i kontrolowany w tym wizualnie bogatym i opulentnym scenariuszu. Nie zapominając o Tzu-Chao Chou, który emanuje energią jako figlarny Amour, przywołując złośliwy uśmiech i śmigając swobodnym skokiem. Jego drażnienie śpiącego Don Kichota dodaje humoru temu dekoracyjnemu divertissement.
Powrót na plac miejski kończy historię. Ojciec Kitri, Lorenzo (Jonathan Payn), nadal życzy sobie, aby jego córka wyszła za Gamasza (Rafael Bejarano Vidal), bogatego szlachcica i chodzącą karykaturę. Na szczęście zakochani opracowują plan i wszystko wychodzi dobrze, więc wymarzona scena ślubu i ciągłe uroczystości mogą wreszcie się odbyć.
Również przyciągająca wzrok była Yaoqian Shang jako iskrząca Mercedes, dynamiczna tancerka, która wprowadza pewne i pikantne akcenty do roli Tancerki Ulicy (jestem pewien, że świetnie wypada jako Kitri). Max Maslen to jej uzdolniony matador partner. Równie imponujące są Olivia Chang-Clarke i Katherine Ochoa, które dały dobrze dopasowaną i starannie zatańczoną rolę przyjaciółek Kitri.
Tancerze BRB są w doskonałej formie, a talent przejawia się w ich szeregach, a kolorowy Don Kichot Acosty robi świetną robotę, pokazując ich umiejętności. Radość sceny weselnej, z wszystkimi subplotami i postaciami zebranymi, aby świętować parę, to satysfakcjonujące i radosne zakończenie. Chociaż długie, to wciąż jest to podnoszący na duchu i nagradzający wieczór.
Źródło zdjęcia: Johan Persson
Don Kichot grany jest w Sadler's Wells do 25 kwietnia