Dostępne języki
Prawie dekadę po tym, jak La La Land pojawiło się na kinowych ekranach, jeden z najbardziej komentowanych szczegółów filmu został w końcu poprawiony. Lionsgate ujawniło zaktualizowaną wersję ikonicznego plakatu filmu na nadchodzące obchody 10. rocznicy, zastępując rękę Ryana Goslinga - bardzo dyskutowaną pozę - tą, którą aktor twierdzi, że od samego początku chciał zrobić.
Odświeżona grafika pojawia się przed powrotem La La Land do kin, który rozpocznie się 16 sierpnia, gdy nagrodzony Oscarem musical zostanie wyświetlony w Dolby Cinema w AMC Theatres w ramach reedycji z okazji rocznicy.
Od dawna oczekiwana broadwayowska adaptacja ukochanego filmu wciąż jest w przygotowaniu. Jak donosiło BroadwayWorld, producent Marc Platt ogłosił, że adaptację sceniczną wyreżyseruje laureat Tony Awards Bartlett Sher, z muzyką Justina Hurwitza, tekstami Benja Paseka i Justina Paula oraz książką autorstwa Ayada Akhtara i Matthew Deckera. Harmonogram produkcji i obsada nie zostały jeszcze ogłoszone.
Oryginalny plakat z 2016 roku przedstawiał gwiazdy Emmę Stone i Ryana Goslinga, tańczące na tle panoramy Los Angeles. Obaj aktorzy unoszą jedną rękę na zdjęciu, ale dłoń Stone unosi się naturalnie do góry, podczas gdy ręka Goslinga leży płasko – kreatywny wybór, który aktor twierdzi, że ta poza nadal go „prześladuje”.
„Może La La Land,” powiedział, gdy zapytano go, czy jest rola, którą chciałby ponownie zagrać. „Jest moment, który mnie prześladuje, gdy tańczymy, ja z Emmą, i nie wiedziałem wtedy, że to stanie się plakatem filmu, ale myślałem, że powinniśmy mieć wyciągnięte ręce i pomyślałem, że fajnie będzie położyć moją dłoń płasko.”
„Mimo że wszyscy mówili mi, że to nie jest fajne, byłem pewien, że jest fajniejsze,” kontynuował. „Teraz, kiedy na to patrzę i muszę to widzieć cały czas, wiesz co byłoby fajniejsze... [poprawna poza]. W ten sposób po prostu zabijało to energię. Nazywam to »La La ręką«.„
Wyreżyserowany przez Damiena Chazelle’a, La La Land opowiadał o aspirującej aktorce Mii, w którą wcieliła się Emma Stone, oraz muzyku jazzowym Sebastianie granym przez Ryana Goslinga. Film śledzi historię dwojga marzycieli, których romans rozwija się na tle Los Angeles. Produkcja zdobyła sześć Oscarów, w tym dla najlepszego reżysera, najlepszej aktorki, najlepszej oryginalnej ścieżki dźwiękowej oraz najlepszej oryginalnej piosenki za „City of Stars” autorstwa Justina Hurwitza, Benja Paseka i Justina Paula.