Dostępne języki
Globalna ikona reggae, Shaggy, pojawi się u boku Stinga w nowej, przearanżowanej adaptacji musicalu Stinga "The Last Ship" na 2026 rok, tylko przez dwie noce w Theatre Royal Drury Lane. Shaggy gra rolę Przewoźnika z Wallsend. Produkcja w tym roku gościła w miastach na całym świecie, w tym w Amsterdamie, Paryżu i Brisbane, a także odbyła ograniczony, dziewięciospektaklowy cykl w słynnej Metropolitan Opera House w Nowym Jorku. Z powodu wcześniejszych zobowiązań, Shaggy wystąpi podczas pierwszego londyńskiego spektaklu 22 września oraz na gali następnego wieczoru, 23 września. Pozostała obsada zostanie wkrótce ogłoszona.
Artysta, zdobywca 17 nagród Grammy, Sting, wystąpi przez cały okres trwania tej nowo przearanżowanej produkcji musicalu od 22 września do 3 października. Z nowym librettem autorstwa Barney’a Norrisa, ta zmodyfikowana wersja "The Last Ship", wyprodukowana przez Karla Sydowa, jest wyreżyserowana przez Leo Warnera, a za scenografię i projekcje wideo odpowiada 59, studio Journey.
Podczas kontynuacji trasy STING 3.0 World Tour, Sting poświęcił w tym roku także czas na prezentowanie "The Last Ship" w miastach na całym świecie, odnosząc ogromne sukcesy w Amsterdamie, Brisbane, Paryżu oraz w Metropolitan Opera House w Nowym Jorku, występując we wszystkich przedstawieniach. Spektakl wraca do Amsterdamu przed londyńską premierą.
Sting gra jedną z głównych ról w "The Last Ship", docenionym musicalu, który po raz pierwszy opracował w 2011 roku, zainspirowanym jego albumem z 1991 roku "The Soul Cages", który zdobył nominację do nagrody TONY za Najlepszą Oryginalną Ścieżkę Dźwiękową.
Musical, zakorzeniony w jego własnym dzieciństwie w brytyjskim mieście przemysłu stoczniowego Wallsend, opowiada wzruszającą historię społeczności stoczniowców z północno-wschodniej Anglii, którym grozi zamknięcie ich stoczni – serca ich egzystencji.
Sting wciela się w postać Jackie’go White’a, brygadzisty stoczni, którego zdrowie słabnie w chwili, gdy jego przywództwo jest najbardziej potrzebne. W tym bardzo osobistym spektaklu artysta zanurza widzów w swoim rodzinnym mieście, którego tak bardzo pragnął uniknąć – świecie, gdzie miłość, strata i nadzieja splatają się ze sobą.
Ulubione utwory Stinga, takie jak "Island of Souls", "All This Time" oraz "When We Dance", są wplecione w przedstawienie w tej w pełni zainscenizowanej, dużej produkcji z udziałem ponad 50-osobowej kompanii.