Recenzje dla The Saviors, światowej premiery sztuki Bubby Weilera, która jest obecnie grana w Linda Gross Theater Atlantic Theater Company, już się pojawiły.
Wyreżyserowana przez Jacka Serio, The Saviors opowiada o dwójce ministrantów, których więź zostaje poddana próbie, gdy w ich kościele schronienie szuka młody człowiek z problemami, wywołując kryzys wiary, tożsamości i więzi.
W obsadzie spektaklu występują Crystal Finn, Ivan Howe, Julius Rinzel oraz Stanley Simons. The Saviors to najnowsza współpraca Weilera i Serio, którzy wcześniej razem pracowali nad Well, I'll Let You Go.
W ramach 40. sezonu jubileuszowego Atlantic Theater Company 2025–2026, przedstawienie rozpoczęło występy 8 lipca, premierę miało 27 lipca i trwa do 15 sierpnia w Linda Gross Theater.
BroadwayWorld wcześniej opublikowało pierwsze zdjęcia z produkcji światowej premiery, prezentujące pełną obsadę w scenach ze spektaklu wystawianego w Linda Gross Theater.
Przeczytaj, co mówią krytycy poniżej.
Helen Shaw, The New York Times: Od czasu do czasu byłam niecierpliwa wobec produkcji, ale to uczucie zniknęło z upływem czasu. Im bardziej uświadamiałam sobie, że Serio i Weiler odwrócili moją uwagę od rozgrywającego się pod powierzchnią dorosłego horroru, pokazując dramat nastoletnich lat, tym bardziej podziwiałam 90 minut spędzonych w Atlantic. To może być sztuka, którą trzeba rozważyć dwa razy. W końcu tak powiedziałby pewien zbawiciel, prawda? Lepiej przeżyć pewne smutki po raz drugi, wiedząc, co nadchodzi.
Lane Williamson, ExeuntNYC: W mojej recenzji definitywnego "Wujka Wani" Serio wspominałem o jego dbałości o rekwizyty i oszczędność przedmiotów na scenie. Tutaj odczuwałem podobne związanie z torebką, którą niesie Finn. Zawiera coś zmieniającego życie i w bardzo wyostrzonym konflikcie staje się centralnym punktem na scenie. To, jak Serio tak subtelnie obdarza nieożywiony przedmiot taką wagą, jest tylko jednym przykładem jego talentu. W The Saviors jest wiele innych, podobnie jak u Weilera. Trzymajmy kciuki, aby kontynuowali wspólne tworzenie sztuk.
Robert Hofler, The Wrap: Niestety, współcześni dramaturdzy muszą pisać mając na uwadze obecne warunki ekonomiczne teatru. Ale sztuka taka jak „The Saviors” potrzebowałaby kilku dodatkowych mieszkańców miasta, nie wspominając o funkcjonującym księdzu, by pomóc nam wyobrazić sobie tę często wspominaną wspólnotę. To właśnie dostajemy w wielkich dramatach społecznościowych jak „Tramwaj zwany pożądaniem” Tennesseego Williamsa czy „Widok z mostu” Arthura Millera.
Kyle Turner, New York Theatre Guide: Pojawia się dziwna klarowność w postaciach, wyraźne matematyczne równanie kto kogo ratuje: Michael chce ocalić Paula, który chce uratować Juliana, ten chce być ocalony przez Judy, a ona ma za zadanie uratować Michaela. The Saviors mogłoby zyskać trochę więcej złożoności, trochę więcej faktury, by jego świat był tak realny jak dwaj młodzi chłopcy, którzy go zamieszkują.
Michael Sommers, New York Stage Review: Emocjonalne i seksualne zamieszanie wczesnej adolescencji tworzy część opowieści The Saviors, ale delikatny nowy dramat Bubby Weilera wykracza poza zwykły młodzieńczy niepokój, rozwijając wyższą tematykę współczucia. Premiera w poniedziałek, produkcja Atlantic Theater Company jest elegancko wyreżyserowana przez Jacka Serio w Linda Gross Theater, który został zbudowany jako kościół i obecnie zgrabnie mieści współczesną amerykańską sztukę osadzoną głównie wokół sanktuarium skromnego rzymskokatolickiego kościoła.
Thom Geier, Culture Sauce: Weiler wyrósł na jednego z najbardziej obiecujących młodych dramaturgów amerykańskiego teatru. Przez jego twórczość przenika głęboki humanizm, który sprawia, że jego postacie są fascynujące do oglądania, nawet gdy potykają się w ciemnościach swoich żyć, próbując robić dobro najlepiej jak potrafią. "Teraz nie wiem, co robić, bo ciągle myślę, okej, co by zrobił Jezus, ale nigdy tego nie mówi," mówi Michael pod koniec sztuki. "On jest dzieckiem, a potem nagle ma trzydzieści lat. Więc teraz nie wiem co robić." Mimo ich zagubienia, Michael i inne postacie z The Saviors mają jedną stałą, mimo różnic w ich relacjach do wiary na przestrzeni czasu. Jak nawykowi widzowie teatrów szukający opowieści, które wyjaśnią im świat, wciąż wracają do witrażowego sanktuarium, które mają nadzieję oświetli ich dalszą drogę.
Howard Miller, Talkin' Broadway: To z pewnością był przełomowy rok dla dramaturga Bubby Weilera, którego Well, I'll Let You Go otrzymało pięć nominacji do Drama Desk oraz dwie nagrody Outer Critics Circle zaledwie kilka miesięcy temu. Ten coraz bardziej zauważany autor ma niecałe 30 lat, co jest o kilka lat starsze od Jacka Serio, reżysera zarówno tej sztuki, jak i Well, I'll Let You Go. Z niecierpliwością czekam na kolejne ich przedsięwzięcia oraz na młodych gwiazdorów, którzy w The Saviors wykonują doskonałą pracę dostarczając pożądane efekty.

Średnia ocena: 87,1%