Dostępne języki
![]()
Jeśli masz jakiekolwiek pojęcie o scenie i kulturze zespołów dętych, z pewnością coś wiesz o Black Dyke Band. Pierwotnie znany jako Black Dyke Mills na cześć fabryki wełny w Yorkshire, zespół został założony w 1855 roku i w dużej mierze składał się z pracowników fabryki. Z tego początku, będącego sercem przemysłowej północy, Black Dyke Band szybko zbudował swoją gwiazdorską reputację i oddane grono fanów — oba te czynniki służą mu do dziś, gdy nadal uczestniczą w konkursach zespołów wiejskich odbywających się w Whit Friday.
Dziś pojawiają się na Proms po raz pierwszy od 2007 roku. Wówczas niedawno świętowali swoje 150-lecie; teraz, w 2026 roku, prezentują żywy program napisany lub zaaranżowany na zespół dęty. Niewiele można porównać z brzmieniem zespołu dętego. To dźwięk, który sięga serca i porusza duszę. Zespół wykonuje kilka utworów klasycznych (A Moorside Suite Gustava Holsta; Uwerturę: Le carnaval romain Hectora Berlioza, zaaranżowaną przez Franka Wrighta), które spotkały się z entuzjastycznymi brawami.
Force of Nature Petera Grahama został napisany specjalnie dla solisty na euphonium, Davida Childsa, który jest jednocześnie siostrzeńcem dzisiejszego dyrygenta, Nicholasa Childsa. Ten solista zademonstrował wyjątkową kontrolę i wstrzemięźliwość na swoim instrumencie, oferując świetne zakończenie pierwszej połowy koncertu. Instrumenty dęte łączą się w tej i innych kompozycjach, by naśladować brzmienie wielkiej orkiestry — z tym wyjątkiem, że „sekcja skrzypiec” składa się z kornetów, a „kontrabasy” to głębokie tony tub.
Utwory napisane specjalnie na zespół dęty są doskonale donośne i namiętnie wzruszające. Four Minute Mile Judith Bingham jest szczególnie proroczy, ponieważ Wielka Brytania pobiła ten rekord podczas wczorajszego spotkania lekkoatletycznego Diamond League w Londynie, dając muzykom Black Dyke znakomity początek. Symfonia w dwóch częściach Edwarda Gregsona została napisana dla Krajowych Młodzieżowych Zespołów Dętych Wielkiej Brytanii i Walii na ich jubileusze, dlatego nosi w sobie poczucie wyjątkowej okazji.
Sekcja z muzyką filmową lekko oszukuje, gdyż Harry Potter i Piraci z Karaibów oprawiają utwór będący stałym punktem repertuaru zespołów dętych, En Aranjuez con tu amor z koncertu Joaquína Rodrigo, zaaranżowany przez Kevina Boltona, a być może najszerzej znany z filmu Brassed Off z 1996 roku. Połączenie wspaniałego flugelhornu (solistka Phoebe Mallinson), kornetu i rogów tenorowych pozostaje silnym uderzeniem emocjonalnym oraz demonstracją tego typu kunsztu muzycznego.
Koncert Black Dyke Band kończy Paganini Variations, zaaranżowane przez Philipa Wilby’ego, wyraźnie prezentujące melodię, którą niektórzy rozpoznają jako temat The South Bank Show, inni — z musicalu Song and Dance. Ale to nie koniec, ponieważ kończymy z radością dzięki Cartoon Music Petera Grahama, zainspirowanej Looney Tunes, Tomem i Jerrym oraz tymi efektami dźwiękowymi i szybkimi melodiami, które tak bardzo kochaliśmy jako dzieci.
Proms trwają w Royal Albert Hall do 12 września.
Fot. Royal Albert Hall