Dostępne języki
Sophia Anne Caruso otwiera się na temat swojego odejścia z broadwayowskiej produkcji Beetlejuice.
Aktorka — która zagrała rolę Lydii Deetz, gdy musical zadebiutował w The National Theatre w Waszyngtonie, D.C., a następnie przeniosła się z produkcją na Broadway w 2019 roku — wywołała u fanów pytania o powody swojego nagłego odejścia z przedstawienia w lutym 2020 roku.
Wówczas źródło z produkcji powiedziało BroadwayWorld, że aktorka, teraz 24-letnia, skorzystała ze swojego kontraktowego wyjścia, aby zająć się pracą w filmie i telewizji, jednak wąątki na Reddicie i platformy social media, takie jak TikTok, rozpowszechniały plotki, twierdząc, że jej zachowanie za kulisami było problematyczne.
Podczas odcinka podcastu The Internet Is Dead z 5 czerwca, Caruso została zapytana, czy jest świadoma internetowego “dyskursu” dotyczącego jej nagłego odejścia.
“Tak i nie,” powiedziała, wyjaśniając, że nie używała TikToka aż do głębokiej fazy pandemii COVID-19, która zamknęła Broadway około miesiąca po tym, jak Caruso opuściła Beetlejuice.
“Kiedy opuściłam przedstawienie, oczywiście wiedziałam [o plotkach], ponieważ ludzie mnie pytali, a ja byłam jak: 'Co masz na myśli? Odchodzę, żeby pracować nad innym projektem,'” wyjaśniła.
“To było coś, co zawsze chciałam robić — brać udział w filmach, i miałam okazję, więc odeszłam,” dodała.
Po Beetlejuice Caruso zagrała w filmie fantasy The School for Good and Evil, który zadebiutował w październiku 2022 roku na Netflixie.
Jednak w wątkach na Reddicie i innych platformach społecznościowych spekulowano, że Caruso została zwolniona lub odeszła z Broadwayu w złych warunkach.

“To było dla mnie bardzo mylące,” przyznała podczas ostatniego wystąpienia w podcaście. “Czułam się bardzo zdezorientowana. Ale w końcu doszłam do miejsca, gdzie myślałam: 'Cóż… robię swoje.'”
Caruso, która wyjaśniła, że stara się utrzymywać stosunkowo niską obecność w sieci, powiedziała, że “ludzie uwielbiają wymyślać” historie, gdy jesteś osobą prywatną.
“Niedopuszczanie do tego, żeby być otwartą przestrzenią dla świata fanów, pozwala im projektować na mnie rzeczy, które myślą,” powiedziała. “W pewnym sensie, będąc prywatną, pozwalam ludziom mówić, co chcą. Ale nie obchodzi mnie to. Nie wszyscy dostają moją pełną wersję. Nie każdy ma do tego prawo. A internet, z pewnością, nie ma do tego pełnego dostępu.”
“To jest zarezerwowane dla moich przyjaciół i mojej rodziny, którzy mnie znają i rozumieją,” dodała. “I trzymam się tego. Ale tak, było to trochę zaskakujące.”
“Jeśli myślisz, że wszystko, co czytasz w internecie, szczególnie gdy jest to publikowane przez kogoś, kto nie ma żadnego związku ani wiedzy na ten temat, jest prawdziwe, to musisz się zastanowić trochę bardziej,” zakończyła.
Caruso wróciła na Broadway, aby zagrać rolę Marlowa w broadwayowskiej produkcji Grey House w 2023 roku.
Zdjęcie: Walter McBride